U ŹRÓDŁA

ŁASKI

 

DIECEZJALNE

FORUM

DUSZPASTERSKIE

 

Header

 

Jeśli chcesz włączyć się w przygotowanie forum diecezjalnego poprzez modlitwę i post przeczytaj uważnie poniższą wiadomość.

Post najczęściej kojarzy się nam albo z Wielkim Postem albo z wstrzemięźliwością od pokarmów mięsnych, tymczasem jest on praktyką znacznie bogatszą niż tylko zmiana diety. Post oznacza odmówienie sobie rzeczy dobrej (odmawianie złej jest oczywiste) ze względu na Boga i większe dobro. Oznacza to, że jeśli wybieram sobie za post – wstrzemięźliwość od pokarmów – odmawiam sobie w prawdzie czegoś dobrego, ale nie po to, by się umartwić, innym pokazać, ale po to, by ten mój trud ofiarować Bogu w jakiejś intencji, by wypracować cnotę, inne – większe - dobro.

Jak nie pomylić postu z dietą?

Post podejmujemy z kliku względów:

  1. aby Bóg był na pierwszym miejscu w naszej hierarchii wartości – by nic nie stało się ważniejsze od Boga – nawet jeśli będzie to „tylko” jedzenie.
  2. aby odzyskać panowanie nad sobą, czyli by mówić tak i nie kiedy trzeba – nawet jeśli będzie to oznaczało „mówienie” do jedzenia
  3. aby się podzielić – post jest nierozerwalnie połączony z modlitwą i jałmużną. Odmawiam sobie czegoś dobrego, by podzielić się z innym. Przykładem może być post z czasu. Odmawiam sobie jakiegoś przyjemnego zajęcia, by porozmawiać z sąsiadem, któremu na tym bardzo zależy i jemu ofiaruję ten czas.

Dlatego dieta służy głównie mojemu zdrowiu, ewentualnie ma sprawić, bym wyglądał lepiej, ćwiczy silną wolę – to raczej efekt uboczny. Post tymczasem otwiera mnie na Boga, ukazuje mi moje odniesienie do siebie samego i moich potrzeb, pragnień, nadto otwiera mnie na potrzeby moich bliskich. Post oprócz wypraszania łask od Boga jest skuteczny w walce nieprzyjacielem Boga. Prawidłowo praktykowany wykorzenia grzechy i zasiewa cnoty, uczy ofiary, jest znakiem pokuty, prowadzi do skruchy.

Jak pościć?

  1. Wybierz odpowiedni dla siebie post. Nie forsuj się zbyt szybko i zbyt mocno. Bogu masz pokazać, że pościsz, a nie udowadniać sobie, że dasz radę. To też nie jest najlepszy pomysł na sprawdzanie siebie (to tak, jakby pójść na pielgrzymkę tylko po to, by sprawdzić, czy dojdę). W Kościele Katolickim praktykujemy post ścisły (trzy posiłki w dniu, w tym jeden do syta), post jakościowy – np. piątkową wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych oraz post eucharystyczny – na godzinę przed przyjęciem Jezusa w Komunii Świętej. Na początek spróbuj postu w formie wstrzemięźliwości od czegoś, co jest dla ciebie przyjemne np. słuchanie muzyki, jedzenie słodyczy, czy picie kawy, surfowanie po internecie, odwidzanie socialmediów. Znam i takie formy postu, które nie są wcale takie oczywiste, jak na przykład: powstrzymanie się od złośliwych komentarzy, brak makeup’u na cały dzień w przypadku kobiety, czy rezygnacja z narzekania na wszystko i wszystkich choć na jeden dzień. Być może lepiej zrobić sobie post od telefony, by spędzić czas z mężem, post od telewizji, by poświęcić ten czas dzieciom.
  2. Znajdź odpowiednią intencję – nie myśl tylko o swoich intencjach, lecz popatrz szerzej. Niech nie zabraknie tu i intencji ogólnych, intencji Kościoła. Święty Paweł pisze o tym tak: „Zalecam więc przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władze, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością. Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy.” Oczywiście słowo dotyczy modlitwy, jednak post jest z nią organicznie związany. Warto w tym kontekście przywołać także pomijaną okazję do wzbudzenia intencji w każdy piątek, by i ten post ofiarować Bogu.

  3. Zawierz ten post Bogu przez ręce Maryi – Ponieważ przez to nabożeństwo oddajemy Panu, przez ręce Jego Świętej Matki wszystkie nasze dobre uczynki, ta dobra Pani oczyszcza je, upiększa i sprawia, iż jej Syn je przyjmuje. Oczyszcza je z wszelkiego brudu miłości własnej i z niedostrzegalnego przywiązania do stworzenia, które niepostrzeżenie wkrada się do najlepszych czynów. Kiedy tylko znajdują się one w jej przeczystych i płodnych dłoniach. Te same dłonie, które nigdy nie były bezpłodne, ani leniwe i które oczyszczają to, czego dotykają usuwają z ofiarowanego im daru wszystko, co może być w nim zepsute, czy niedoskonałe. (…) Przedstawia Ona te dobre uczynki Jezusowi Chrystusowi. Ostatecznie bowiem niczego z tego, co jej dajemy, nie zatrzymuje dla siebie, wszystko wiernie przekazuje Chrystusowi. Jeśli jej dajemy, jednocześnie dajemy Jezusowi. (…) Sprawia też, że Jezus przyjmuje te dobre uczynki, choćby były one mały i ubogim darem, dla tego Świętego nad świętymi i Króla królów. (Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort)

  4. Nie zapomnij pomodlić się w intencji, w której pościsz. Św. Augustyn mówił, że post i jałmużna są jak dwa skrzydła modlitwy, dzięki którym modlitwa unosi się szybciej do nieba.

  5. Jednoznacznie określ jakość postu, czas jego trwania i intensywność. Nie łódź się, będziesz w tym czasie mieć pokusy, by wcześniej skończyć post, by „lekko” go zmodyfikować. Post jest elementem walki duchowej katolika, w której zwycięża on mocą Chrystusa nad mocami i zakusami Złego. Staraj się nie porównywać postów – ścisły jest lepszy od wstrzemięźliwości – dłuższy od krótszego. Nie to jest istotne na początku praktykowania postu. Jeśli jest to post, do którego jesteś zobowiązany (np. piątek, środa popielcowa, wielki piątek), przeżyj go tak, jak zaleca Kościół. Poza tym czasem, jeśli chcesz pościć, by w ten sposób oddać chwałę Bogu dostosuj ten post do siebie – przynajmniej na początku. Lepiej jest pościć pół dnia, czy odmówić sobie posiłku do syta, niż chcieć pościć ściśle i cały dzień albo i klika i w tym nie wytrwać. Stawiaj małe kroki, by potem biegać. Być może na początek lepszym pomysłem będzie wstrzemięźliwość ograniczona w czasie do jednego dnia lub nawet jego części. Post oczywiście jest formą umartwienia, nie chodzi przecież o to, by nadać sobie post, który mnie nic „nie kosztuje”. Jednak i  w praktyce postu trzeba nabierać wprawy. Będzie to dotyczyły zarówno jakości jak i długości postu. Z czasem odkryjesz, że Bogu podoba się nie udręczenie się dla jakiejś praktyki, ale że post przybliża Cię do Niego. A to potrafi nawet „mały” post.

Zatem wybierz sobie jeden dzień w miesiącu, określ (dla siebie) formę tego postu i jego intensywność, następnie ofiaruj go Bogu w intencji forum i napisz do nas, byśmy mogli Bogu oddać za Ciebie chwałę i złączyć się z Tobą w tym poście i modlitwie.

Jeśli masz jakieś pytania wypełnij formularz w zakładce Kontakt

 

 

 

Polecane linki